Kuchnia
Nowoczesne polskie gotowanie ze środkowoeuropejskim zapleczem: fermentacja, kiszonki, własne octy, sosy od zera i ogień zamiast "fine dining" ornamentyki.
Restauracja
Nowoczesna warszawska brasserie z sezonową kuchnią, otwartą salą i wieczorami, które mają własny rytm.

Zagro Velis to restauracja, w której zaczyna się od stołu. Otwarta kuchnia, krótka sezonowa karta i sala zaprojektowana tak, żeby wieczór miał własne tempo — od spokojnej kolacji po późne godziny przy barze.
Nie jesteśmy lokalem okazjonalnym ani "eventowym". Jesteśmy miejscem, do którego wraca się po to, żeby dobrze zjeść, porozmawiać i zostać dłużej, jeśli ma się na to ochotę.

Gotujemy nowocześnie po polsku, patrząc na środkową Europę. Kiszona kapusta, własne octy, fermentowane sosy i chleb na zakwasie to nasza codzienność. Talerze są krótkie — kilka składników, które mają sens, a nie dekoracyjne kompozycje.
Część dań wychodzi z gazu, część z grilla. Zawsze sprawdzamy, która technika lepiej pasuje do danego składnika.

Pracujemy z polskimi dostawcami: mięso z lokalnych hodowli, ryby w sezonie, warzywa wprost z targu i od rolników z okolic Warszawy. Fermentujemy to, czego w danym miesiącu jest za dużo, żeby zimą mieć zapach lata.
Menu główne zmieniamy cztery razy w roku. Drobne korekty wprowadzamy co tydzień — zgodnie z tym, co akurat dojrzało.
Nowoczesne polskie gotowanie ze środkowoeuropejskim zapleczem: fermentacja, kiszonki, własne octy, sosy od zera i ogień zamiast "fine dining" ornamentyki.
Pracujemy z polskimi dostawcami i sezonem. To, co ma najlepszy moment, trafia na talerz — reszta czeka na swoją porę roku.
Kremowa tynk, czarny metal, pomidorowe akcenty i jasny dąb. Światło zmienia się wraz z wieczorem, a stoły nie są ustawione jeden przy drugim.
Krótka karta koktajlowa, klasyka wykonana porządnie i bezalkoholowe, które traktujemy tak samo poważnie.
Wieczorem w lokalu gra muzyka — od spokojnych setów przy kolacji po winylowe wieczory w piątki i soboty.
Obsługa, która zna menu na pamięć, i kuchnia, która potrafi rozmawiać z gośćmi. Bez gwiazdorskich poz, z uwagą na szczegóły.

Stół w Zagro Velis to miejsce na rozmowę i jedzenie bez pośpiechu. Obsługa podchodzi, kiedy trzeba, i znika, kiedy ma się nie wtrącać. Muzyka gra tak, żeby dało się słyszeć sąsiada, a światło spada wieczorem do poziomu, przy którym wszystko wygląda lepiej.
Kuchnia zamyka się późno, ale nie odprawiamy gości — stół należy do Was do końca wieczoru.
Marek Wilanowski — szef kuchni · Karolina Zawadzka — sous-chef · duet cukierniczy
Ewa Lisowska — menedżerka sali · zespół kelnerski i sommelierski
Bartosz Krawczyk — head barman